Humor
Kapt. Idzie idzie. A tu wilka nie ma. Szuka, wola, wilka ni
widu, ni słychu. Głupia sprawa - myśli - bez wilka bajka nieważna. W końcu
dotarł Cz. Kapt. do babci, ale tu tez nie ma wilka. Babcia zdenerwowana, wilk
dawno powinien tu być i ja zjeść - a tak to bajka może nie wyjść. Dzwonią po
leśniczego. Leśniczy przyjechał w te pędy. Radzą co robić, wilka nie ma, bajka
nieważna a dzieci słuchają.
I slyszy zduszony glos:
"Panie doktorze, ma pan cos na robaki?
baba11
Przychodzi baba do lekarza...
...i od razu wlazi mu pod biurko. Lekarz na to:
humor - Dlugo pani nie pociagnie, bo ja o wpol do czwartej
ide do domu.
baba12
Przychodzi baba do lekarza...
...i od progu skacze sztywno na dwoch nogach:
- Panie doktorze, czy moglby pan sprawdzic czy sobie
dobrze spirale zalozylam?
baba13
Przychodzi trup baby do lekarza i kladzie sie na kozetce.
Lekarz: Co sie pani tak rozklada?
Baba : A co mam gnic w poczekalni?!
baba14
Dwie baby siedzialy i robily na drutach...
Przejechal tramwaj i spadly.
baba15
Przychodzi baba do lekarza.
- Prosze sie rozebrac
- A gdzie mam polozyc ubranie?
- Obok mojego...
baba16
Przychodzi baba w ciazy do lekarza.
- Co pani?
- A tak sobie zaszlam...
baba17
Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu.
- Kto pani taki numer wykrecil?
baba18
Przychodzi baba do lekarza:
Baba: Panie doktorze, nie mam piersi...
Doktor: Ajajaj...
baba19
Przychodzi baba do lekarza:
Doktor: Pani ma chyba nadzerke....
Baba: A to swinia...
Malgosia przyniosla strzykawke, Kasia bandaz, a Basia
sluchawki.
- A ty co przyniosles ? - Pyta nauczycielka Jasia.
- Aparat tlenowy!
- Tak...? A skad go wziales?
- Od dziadka.
- A co na to dziadek?
-Eeeech... cheeee....
Na lekcji polskiego kazde z dzieci ma powiedziec kilka slow o zimie.
Przychodzi kolej na Jasia:
- jest wielki mroz. Z drzew spadly juz liscie, ptaki odlecialy do
cieplych krajow, woda zamarzla w jeziorze, a na lodzie wilki
sie pier....
- Jasiu, zle !
-No pewnie, ze zle, bo im sie lapy slizgaja !!!
Maly Jasio pyta nauczycielke:
- Plose pani, cy dzieci moga miec dzieci ?
Nauczycielka odpowiada mu:
- Alez Jasiu, co ty mowisz ?! To zupelnie niemozliwe !
Jas odwraca glowe do Oli i mowi:
-No i cego sie bois, glupia...
Nauczycielka pyta sie na lekcji dzieci:
- Co to jest, na 3 litery i robi wielki halas?
Jasio podnosi reke.
hlds na windows dĹuga wallhack pod bot 2.5 download komendy radiowe counter-strike Farmerka wnuka sakralnie konsumuje dobre harmonogramy.